niedziela, 4 grudnia 2011

" Wielka Szóstka"

Ostatni tydzień walczyłam z kolekcją papuci w ilości 6 par!
Oto męscy przedstawiciele Wielkiej Szóstki:






Mama filcuje!

Mama zarażona wełnianymi rękoczynami robi mi konkurencje ;)
Papucie są solidne i ciepłe. Element dekoracyjny - bliżej nie określony...:)



czwartek, 1 grudnia 2011

Czekoladowe cudaki

Po żmudnym dłubaniu, dopięłam swego wykończywszy czekoladowo-białe papucie, które ozdobiły 'motyle' motywy. "Wyszywanie" w odbiciu lustrzanym jest nie lada ćwiczeniem dla szarych komórek ;)
Oto efekt!





Podeszwy wykonane są ze skórki.

Na stopach nowej właścicielki ;)

W toku praca nad WIELKĄ SZÓSTKĄ! Efekty wkrótce!

czwartek, 24 listopada 2011

Praca wre...

Różowo grafitowe paputki przeszły bardzo zadowalający tuning, o to jego efekty:


Mają nawet wkładki!

Kolejny model w brązie:




I bidulkowe zielone, przykurczone z rozmiaru 40 do 36 - czekają na właściciela !


Wszystkie są merynoskowe, mięciusie i cieplutkie. :)


poniedziałek, 21 listopada 2011

Zaczynamy na poważnie - czyli przewodnik po kapciach

Pomocny przewodnik, który zaprowadzi chętnych do złożenia zamówienia, usprawni  komunikację i dostarczy niezbędnych informacji co do wyboru kapci marzeń :D. Zapraszam do przestudiowania . Kapcie już czekają na swoich właścicieli - a zwłaszcza, te jeszcze nie wymyślone :)





Merynosy rządzą!

Zakup doskonałej czesanki hiszpańskiej okazał się dobrym wyborem. Kapcie same się 'lepią' w łapkach, a wytwór jest milutki, mięciutki, cieplutki, doskonały na zziębnięta gołą stópkę.
Misja kapcia - ogrzać stópki, cieszyć oko!









sobota, 12 listopada 2011

Prawie podobne ;)

Udało się okiełznać Polską owcę, efekt satysfakcjonujący, lecz to wciąż nie to. Pora na kolejne testy z czesanką.
Poniższe papucie znalazły właścicielkę.